NAJPROSTSZE ZDANIA ŚWIATA

Nie wiem ile razy w życiu wypowiedziałeś/aś zdania czyli:
😜 od jutra zaczynam …
😜 za chwilę to zrobię …
😜 zaraz to zrobię …

To jedne z najprostszych zdań świata, które niosą ze sobą zarówno nadzieję, jak również bezpieczeństwo. Nadzieję, bo może się wydarzy to co właśnie sobie obiecujesz, bezpieczeństwo, bo zawsze możesz przełożyć na jutro, gdyby na przykład było „coś ważniejszego”.
Prostota tkwi w tym, że tak łatwo się mówi: jutro, za chwilę, zaraz bo:
💬 nic to nie kosztuje
💬 do niczego tak naprawdę nie zobowiązuje
💬 nie niesie ze sobą żadnego ryzyka

Prawda jest taka, że nic nie kosztuje wypowiadanie tych zdań. Jednak pod każdym z nich kryje się zupełnie coś innego niż brak kosztu. Kryje się: lenistwo, obawa /strach/ oraz to co boli najbardziej BRAK EFEKTU.
Biznes zawsze głośno krzyczy, że chce rezultatów, że potrzebuje efektów, że chce iść do przodu, że chce się rozwijać, że chce zarabiać, że chce wnosić wartość etc. Trzy kluczowe dla biznesu wskaźniki to: EBIT, CASH FLOW, oraz Przepływ Informacji. I każdy z tych wskaźników, można skutecznie wygenerować NIE UŻYWAJĄC właśnie tych trzech zdań.
Efektywny biznes, rzadko używa niewłaściwych pojęć, natomiast biznes, który „nie idzie” ma w swoim słowniku dość często, dokładnie te zdania, które nie tylko są słowami, ale są początkiem „nie robienia”. Biznes, które ma problemy dość często uznaje, że można zrobić jutro to co należy zrobić właśnie dzisiaj. To jeden z najpoważniejszych i najczęstszych błędów!!!

CO ZROBISZ JUTRO

Niewygodnie jest jutro robić rzeczy wymagające, bo przecież tak łatwo jutro jest robić TO CO ZAWSZE. I jeżeli masz w biznesie doskonałe efekty, to rób to co wczoraj – tylko lepiej. Natomiast jeżeli w biznesie masz efekty, z których nie jesteś zadowolony/a np:

⛔ sprzedaż nie idzie tak jak być chciał/a
⛔ masz problemy z finansami
⛔ nie masz czasu na rzeczy ważne, bo ciągle pracujesz
⛔ nie potrafisz odpoczywać, bo masz tyle do zrobienia
⛔ ludzie nie pracują, tak jakbyś sobie to życzył/a

to najprawdopodobniej wybierasz nie te działania, które należy wybrać w pierwszej kolejności lub używasz argumentów, które odciągają Cię od rezultatu. Takie /czyt. złe/  efekty to pewnego rodzaju spirala, która nie tylko nie wspiera Cię w osiągnięciu innych rezultatów, ale również ułatwia Ci wybieranie łatwiejszych /często nieskutecznych rozwiązań/ bo zwyczajnie jesteś tym co masz zmęczony/zmęczona.

DLACZEGO BOISZ SIĘ WYBIERAĆ TO CO NALEŻY 

Najczęściej nie wybierasz tego co należy z trzech powodów. I nie ma znaczenia, czy jesteś z Polski czy z jakiejkolwiek innej części świata, powody są wszędzie te same.
Zadziwiające jest to, że nie wybierasz nawet tego, co wydaje Ci się właściwe i sam/a nie rozumiesz dlaczego. A oto powody:

BRAK PIENIĘDZY – często jest tak, że potrzebujesz rozwiązań, które może zmienić to co do tej pory kuluje, ale nie masz pieniędzy. Nie masz zwyczajnie środków, aby uruchomić właściwe rozwiązania. To zrozumiałe, że strach przed wydawaniem jest większy niż rozsądek. I właśnie wtedy jesteś w pierwszym błędnym kole – zamiast EFEKTU masz BRAK.

BRAK CZASU – jesteś tak zapracowany/a, że trudno Ci znaleźć czas na to, aby robić rzeczy najważniejsze, bo kto lepiej od Ciebie zrobi to co jutro jest do zrobienia. Tak więc robisz rzeczy ważne codziennie, a najważniejsze odkładasz na jutro, na za chwilę, na zaraz. I właśnie wpadasz w kolejne błędne koło. Zamiast uruchamiania rozwiązań NA JUTRO, działasz w zadaniach NA DZISIAJ. I generujesz kolejny BRAK zamiast EFEKTU.

BRAK ZAUFANIA – nie jesteś do końca pewien/pewna, że to co wymyślasz jest właściwe, bo przecież jest tylko 50% pewności, że będzie skuteczne. Jednak brak wyboru to właśnie te 50% BEZ EFEKTU, wybierasz dalszy BRAK, kiedy nie potrafisz zaufać tej połówce z potencjalną szansą na zmianę. Bo przecież kiedy coś nie idzie, obawa straty jest większa niż zwykle. I tutaj jest trzecie błędne koło.

Właśnie te trzy błędne koła najczęściej powodują, że poruszasz się ciągle w swoich nierozwiązanych problemach. Trzy braki powodują trzy działania, które odwlekają szanse na efekt.
Jak często wybierasz życie w braku – bo łatwiej. Zupełnie łatwiej powiedzieć: NIE MAM niż MOGĘ MIEĆ i zamiast JUTRO powiedzieć DZISIAJ.

OD CZEGO ZACZYNAĆ KAŻDĄ ZMIANĘ

Myślę, że już sam/a potrafisz udzielić odpowiedzi na to pytanie. Odwlekanie powoduje tylko w Tobie więcej strachu, niepewności, złości i bezsilności. Odwlekanie decyzji uruchamiany jest przez myślenie BRAKIEM – i nie przynosi efektu, zmiany, rezultatu.
Albo inaczej – powoduje UTRWALANIE tego co masz oraz POWIĘKSZANIE tego co dzieje się w Tobie. Myśl więc inaczej. 
A przecież, aby zmieniać – NAJWAŻNIEJSZY JESTEŚ WŁAŚNIE TY. To od czego powinieneś zacząć swoje zmiany to:

🍀 zaufaj sobie, że możesz osiągnąć to co zamierzasz
🍀 usuń ze swojego słownika słów: od jutro, później, za chwilę
🍀 myśl przez OBFITOŚĆ a nie BRAK czyli zamiast NIE MAM wykreuj w sobie MAM. Pewnie zastanawiasz się jak to zrobić?
Ja kreuje afirmacje do swoich aktualnych niewspierających przekonać /a każdy ma ich trochę/, aby przestać wmawiać sobie, że „się nie da”. „Nie da się” nigdy do niczego nie doprowadza, oprócz dalszego braku.
🍀 zagryź zęby na chwilę niewygody, zamiast dalszej niewygody i strachu przez kolejne tygodnie czy miesiące.

ZAMIEŃ SWÓJ BRAK W OBFITOŚĆ

To już wszystko wiesz. Możesz zacząć właśnie TERAZ.

🍀 Czy byłoby trudne napisać na kartce wszystko co masz zrobić kiedyś i zacząć WŁAŚNIE W TEJ CHWILI /może to być prosty plan z określonym dniem i godziną startu/.
🍀 Mogłoby wiele zmienić gdybyś przestał/a mówić, że czegoś nie masz i zamiast tego uruchomić myślenie skąd to wziąć. Jeżeli ma to zmienić coś co Cię gniecie, coś z czym jest Ci niewygodnie – zapewne WARTO.
🍀 A gdybyś zaufał sobie, jakbyś się poczuł/a?

To co opisałem w tym artykule zupełnie nie jest łatwe do wykonania. Jednak jest tylko JEDEN powód, dlaczego warto podjąć ten wysiłek. Bo jest szansa, że to co Ci właśnie przeszkadza może ulec zmianie. I nie potrzebujesz do tego niczego, oprócz siebie i swoich decyzji.